" Gdzie ciebie Pani znalazła takiego ??"
Czasem to pytanie zadaje mnie, ale nie oczekuje odpowiedzi...
Lucky nieodmiennie nas zadziwia i zachwyca...
Uczy się bardzo szybko, uważnie słucha i coraz bardziej socjalizuje się w nowych warunkach, co widać nawet po próbach zabaw (ostatnio dostał nakręcaną myszkę, ale przestała jeździć po godzinie)...
Coraz bardziej nam ufa...
Ale nie będzie to kolejny wpis opiewający zdolności naszego psa...
Lucky mieszkał z nami kilka tygodni, kiedy natrafiłam na tego demota (przepraszam Autora, że nie poprosił o zgodę na publikację, ale nie mam konta, jeśli to problem, demota natychmiast usunę)...
Pomijam fakt, że schronisko wpadło na genialny pomysł !!
Spójrzcie na psa !!
![]() | |
| Lucky |
Jeśli ten przystojniak z psiego Hogwartu jeszcze nie znalazł swojego domu, to niech Mieszkańcy Stanów Zjednoczony ruszą z odsieczą !! Bo jeśli zewnętrznie są tak do siebie podobne, to w schronisku jest złoto, a nie pies !! Florydo !! Działaj !!
A przy okazji...
Zawsze marzył nam się wujek w Stanach (ciocia też może być)...
Marzenie się spełniło...;o)























