Dwa światy...

Bardzo Ważni Goście

poniedziałek, 16 marca 2026

Początek sezonu...

     Trochę nam zeszło w tym roku...;o)

Sześć tygodni przechorowanych...

Tydzień buszowania w Kałuży...

I czas na maraton...;o)

     Wrzosowisko spokojne, wyciszone, a my ??

Tradycyjnie...;o) Nie wiadomo w co ręce włożyć...

     To zaczniemy na luzaku...

Gordyjskie przedwiośnie...

Marcówka...
Strażnik kiełbasy...

     A kiedy wracaliśmy 15 marca do domeczku, na polach przy "bocianim szlaku" jadły kolacje one...Dwa bociany !! Nadzieja wiecznie żywa...;o)
Dały radę przebić się przez dymy, ostrzały i energetyczne zawirowania...Mam nadzieję, że reszta też się przebije...Świat bez bocianów byłby smutny...;o)

12 komentarzy:

  1. Te kiełbaski z ogniska zapewniły mnie, że sezon naprawdę rozpoczęty.
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  2. Grunt, że wracacie do zdrowia i, jak widać, do formy. A boćki też już widziałam w drodze do Siewierza. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracamy, ale jakoś opornie nam to szło tym razem...;o)

      Usuń
  3. Wiosna, wiosna, wiosna choróbska więc niech idą precz i niech nie wracają!!!!
    Wiem, wiem wiem że wiosna na Wrzosowisku wymagająca i wymaga waszych rąk cobyście ją wspomagali, ale znajdźcie też czas na poleżakowanie :D
    Cudnego wiosennego czasu wam życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce wygrzeje, wiatr wywieje...;o) Rozsądku nie obiecujemy...;o)

      Usuń
  4. Nic na siłę, powoli wszystko do normy wróci, tylko nie szalejcie za bardzo ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za bardzo nie...;o) Tylko na ile sił wystarczy...;o)

      Usuń
  5. Uwielbiam bociany. Kiedyś jak byłam nad morzem to przyuwazylam trzy jak za czymś na łące dziubaly.

    OdpowiedzUsuń