Dwa światy...

Bardzo Ważni Goście

poniedziałek, 16 marca 2026

Początek sezonu...

     Trochę nam zeszło w tym roku...;o)

Sześć tygodni przechorowanych...

Tydzień buszowania w Kałuży...

I czas na maraton...;o)

     Wrzosowisko spokojne, wyciszone, a my ??

Tradycyjnie...;o) Nie wiadomo w co ręce włożyć...

     To zaczniemy na luzaku...

Gordyjskie przedwiośnie...

Marcówka...
Strażnik kiełbasy...

     A kiedy wracaliśmy 15 marca do domeczku, na polach przy "bocianim szlaku" jadły kolacje one...Dwa bociany !! Nadzieja wiecznie żywa...;o)
Dały radę przebić się przez dymy, ostrzały i energetyczne zawirowania...Mam nadzieję, że reszta też się przebije...Świat bez bocianów byłby smutny...;o)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz