Granicy strzeżemy tak...Ojej...
Sorry...;o)
Granicy strzeżemy tak !!
Jeśli ktoś kocha Bałtyk, to na pewno Lucky...;o) Ileż było westchnień, mlaskania i ziewania (bo "Kałuża" jest za duża)...;o) No i morsowanie z moczeniem brzuchola...;o)
Bałtyk od października do kwietnie jest cudny !! ;o)
Lucky, to naprawdę szczęśliwy psiak. Dla mnie Bałtyk, to zawsze była za duża "kałuża".
OdpowiedzUsuńA naszym życiowym wyzwaniem stało się uszczęśliwianie Sierściucha...;o)
UsuńTo jestem spokojna!!!
OdpowiedzUsuńPilnujemy z całych sił !! Już nas strasznie nogi bolą...;o)
UsuńMój pies jest trochę dziwny, bo nie lubi wody, kałuż i innych akwenów, natomiast moje koty byłyby zachwycone tą wielką kuwetą tuż obok (niektórzy nazywają ją plażą).
OdpowiedzUsuńLucky też nie lubi wody !! Ale ma wyjątki...;o) Woda musi pachnieć rybkami...;o)
UsuńA z kałuży napije się prędzej niż wody mineralnej...;o)
Na kotach się nie znam...;o)
Byłam kiedyś nad Bałtykiem w lutym - było pięknie...
OdpowiedzUsuńA dlaczego nie było wnuków z Wami???
Wnuki mają obowiązki !! A Dziadkowie nie...;o)
Usuń(Zobaczymy co będzie jak się dowiedzą...;o))