Dwa światy...

Bardzo Ważni Goście

niedziela, 6 kwietnia 2014

Kosmiczne jaja cz. IV i ostatnia...

     No to czas na ostatnie jajo, które wcale miało nie powstać, ale...No właśnie...Znowu mnie skusiło...
     Jak nie ulec kiedy pod ręką jest i styropianowy wzorzec, i szpileczki, i cekiny ??
Nie ma opcji !!
Szczególnie, że nigdy nic nie robiłam tą dziwną techniką...
     Premiery bywają ekscytujące...;o)






     I tak właśnie kończy się ostatni odcinek serii "Kosmiczne jaja"...

11 komentarzy:

  1. Ładne kolory, takie delikatne...
    A to są cekiny ??
    Proszę, proszę jaka Gordyjka zdolna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorystyka była przymusowa ;o) Jaki materiał takie kolory ;o) Cekinki :o)

      Usuń
  2. Gordyjko ty każdy cekin pojedyńczo mocujesz?Jeśli tak to ja pierniczę.gratuluję podwójnie.BRAWO!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, a ja za 10 dni wyjazd
    na Święta w Kazimierzu.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to powiem szczerze, okropnie dużo roboty z tymi jajkami miałaś, wcale się nie dziwię, że na brak czasu cierpisz, pozdrawiam długo mnie nie było, ale już jestem na krótko bo na miesiąc półtora, znowu mi się operacja kroi, ech życie
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajka to był przerywnik w robocie...;o)

      Usuń
  5. A gdzie tradycyjne pisanki? Pisane woskiem, hę?! Styropian jest niejadalny i do koszyczka nie pasuje :-(

    notaria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tradycyjne to jeszcze trochę zbyt wcześnie...;o)

      Usuń
  6. Piękne Gordyjeczko:)

    OdpowiedzUsuń