ot...takie przelewanie się duszy

sobota, 25 lipca 2020

Zbiorowy foch...

›
     Nie wiem czym to jest spowodowane, ale fakt jest faktem...      Jedenaście miesięcy temu Lucky miał niewątpliwie problem z agresją...W...
16 komentarzy:
czwartek, 23 lipca 2020

Demokracja mimochodem...

›
     Nie, to nie będzie kolejny post o polityce, czy o wyborach...      Opowiem Wam, jaki wpływ na demokrację miał koronawirus...I to na ta...
8 komentarzy:
wtorek, 21 lipca 2020

Tęczą w cukinie...

›
     Co jest tegorocznym hitem Wrzosowiska ?? Cukinie !! Cukinie po prostu szaleją...      W czasie urlopu spoglądałam do warzywniaka...
16 komentarzy:
niedziela, 19 lipca 2020

Bonus z podróży, czyli, przez chwilkę byłam "hrabinią"...;o)

›
Kiedy sobie coś umyślimy...Hmmm... Nie ma mocnych... Właściwie, realizacja przebiega z prędkością światła... Tym razem padło na niezapowi...
27 komentarzy:
piątek, 17 lipca 2020

Przymusu nie ma, czyli o weterynaryjnej obsuwie...

›
     Od zeszłorocznej wizyty poadopcyjnej u Veta, Lucky pomocy nie potrzebował (podziękowania dla Bozi)...Z traumami radziliśmy sobie spokoj...
10 komentarzy:
wtorek, 14 lipca 2020

Jeszcze żyje...

›
Po tysiąckroć zdradzony, szarpany i zraniony, każdy jak chce to Go łupi, choć Naród nie jest głupi. Serducho Mazowieckie, gdyby z...
8 komentarzy:
sobota, 11 lipca 2020

Przepis na urlop idealny...;o)

›
No i przybyło... Troszkę kapryśne, ale przybyło... LATO !!      Ułożony plan oczywiście się skomplikował (bo od tego są plany), ale kilku...
29 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
gordyjka
Witajcie :) Jestem Gordyjka, czyli stworzenie netowe, uzależnione w stopniu znacznym od dostępu do sieci. Płci jestem żeńskiej, wieku słusznego określanego w niektórych kręgach jako „matrona”. W garderobie swojej posiadam jedną sztukę moherowego sweterka, którego od dłuższego czasu nie zakładam dla własnego bezpieczeństwa i dobra ogółu. Z racji długotrwałego plątania się po tym łez padole poglądy wszelakie mam ugruntowane , a że i z niejednego pieca chlebusia próbowałam to byle czego się nie złapię ;) Pouczeń i rad wszelakich udzielać nie mam zamiaru, bo najlepszą nauką jest „samodoświadczenie” ;), a jako że jestem klasycznym przedstawicielem swojego Narodu uwielbiam patrzeć jak inni na własnej skórze pewnych doświadczeń doznają :]
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.