wtorek, 10 marca 2026

Zimowe ferie Dziadków...

     Zimowe ferie uważamy za zakończone !! ;o)

     W tym roku wybór padł na Darłówek, bo ciągle był Kołobrzeg i Kołobrzeg...Ileż można...;o)

     Mieliśmy spory dylemat, bo zimowe bytowanie w nadmorskich miejscowościach kończyło się często katastrofą...Jastrzębia Góra i Władysławowo poległy całkowicie...Ale tu mamy rzut beretem do Darłowa - jakoś przetrwamy...;o)

Jakże błędne było nasze wyobrażenie !!

     Darłowo, jak Darłowo...Kiedyś znacząca Miejscowość...Nawet bardzo znacząca...Mają Zamek, mają kamieniczki, malowniczy Rynek...I wystarczy...;o)

     Darłówek ma...Oj, czego on nie ma !!

     Ma fajnie zagospodarowane nabrzeże Wieprzy, port, marinę...Jest gdzie człapać...

     Mają świetnie zrobione nabrzeże z nowymi falochronami, które tworzą malownicze zakola...Dla Nielotów w sezonie letnim - idealne !! Luckuś cieszył się tymi kałużami w Kałuży, bardzo...;o) Brzuch był moczony namiętnie i skrupulatnie...;o) A potem wykopaliska w piasku...;o)

     Mają malowniczą ścieżkę nad wydmami !! Z ławeczkami osłoniętymi ekranami z pleksy...Można godzinami gapić się w horyzont ;o)

     Mają piękne plaże !! Szerokie...Zadbane...Aż trudno sobie wyobrazić, że za kilka miesięcy nie będzie na nich miejsca na ręcznik...;o)

     Mają też piękne niebo...

     No cóż...Wszystko mają piękne !! (Może poza remontami, ale kiedyś je zrobić muszą)...;o)

     Co zrobiło na nas największe wrażenie ?? 

Hmmmm...


Jedzenie !! ;o)

     Jeszcze nigdy, nigdzie, nie nakarmiono nas tak dobrym żarełkiem jak w Darłówku !! ;o)

Przez tydzień przytyłam 1,15kg !! A wiecie, że mnie utuczyć łatwo nie jest...;o)

Casa Nostra !!

     Z zewnątrz - nawet bym za nich 5 zeta nie dała, ale przekraczasz próg i jakby się po drugiej stronie lutra człowiek znalazł...

     Przytulne wnętrze, przesympatyczna i miła Obsługa, Kucharze z bożym darem i talentem...

Kuchnia włoska, tradycyjna i regionalna...Każdemu coś...

A migdałowy torcik...Magia !! ;o)

     Ale trzeba wracać do rzeczywistości...Echhh...

Jeszcze wizytacja w porcie...


     Ostatni rzut oka na rozsuwaną kładkę i ujście Wieprzy...

Może za rok ?? ;o)

8 komentarzy:

  1. Oj, to chyba się nie wybiorę, skoro tak tuczą;-)
    Jakie spokojne to morze, super ferie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spacerkach spalisz kalorie...;o)
      Raz widzieliśmy fale...;o)

      Usuń
  2. Koniecznie za rok Gordyjeczko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy co nam do pustych łbów wpadnie...;o)

      Usuń
  3. Gdybym była podła, to bym zazdrościła, ale tylko się cieszę, że znów się udało, że jesteście zadowoleni. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co można Ci zarzucić, ale od podłości jesteś bardzo daleka...;o)

      Usuń
  4. Bałtyk zimą - coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń